czwartek, 22 sierpnia 2019

Kierunek - Morze Czarne (cz.4 - Histria i plaża Vadu)

Kolejny dzień, kolejne atrakcje, tym razem trochę historii starożytnej, czyli znowu nie możemy usiedzieć na miejscu ;) Na szczęście pogoda sprzyja, jest gorąco, ale nie upalnie. Bryza od morza przynosi wyraźną ulgę.


Histria to greckie miasto, założone jako kolonia Miletu w VII w.p.n.e. Ruiny zostały odkryte w roku 1868 i do dnia dzisiejszego prowadzone są na ich obszarze prace badawcze. W trakcie wykopalisk archeologicznych odsłonięto większą część ruin miasta antycznego,  jego ulic, domów mieszkalnych, świątyń i budowli miejskich oraz murów obronnych.
Całość robi ogromne wrażenie, miejsce jest niezwykle malownicze i zdecydowanie warte obejrzenia!

 










Wracając na kemping jedziemy na plażę Vadu, przed wyjazdem wyczytałam, że jest warta odwiedzenia. Na początku droga ułożona jest z płyt, później przechodzi w gruby żwir, na końcu piasek. Ale nasze super auto nie ma z tym żadnego problemu :)



 

Kiedy docieramy na plażę, natychmiast, ogromnie i bez pamięci ZAKOCHUJEMY SIĘ w tym miejscu!






Może zwariowaliśmy, ale postanawiamy następnego dnia przyciągnąć tu (tak, po tym piasku...) naszą przyczepę (tak, tego wielkiego smoka...) i zamieszkać nad samym Morzem Czarnym!

CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz